Świat nie umie sobie poradzić z Siecią i fenomenem peer-to-peer. Fenomenem raz określanym piractwem, a raz dozwolonym użytkiem osobistym. Bez wątpienia producenci mają swoje racje, patrząc na łatwość, z jaką można obejść oficjalną dystrybucję, rację mają też użytkownicy zarzucając, że podejmowane obecnie kroki idą zdecydowanie za daleko i zagrażają swobodnej wymianie dóbr kultury, wymianie koniecznej do życia społeczeństwa wieku informacji.
Odpowiedz
Musisz być zalogowany aby komentować
